Ugoda z Bankiem przed KNF w sprawach frankowych to negocjacje, a nie formalność.
Pierwsze propozycje banków rzadko odzwierciedlają to, co Kredytobiorca może realnie uzyskać. Dopiero dobrze przygotowana argumentacja i świadomość ryzyka procesowego po stronie banku zmieniają warunki rozmów.
W mojej praktyce różnica między początkową oferta banku a finalną sięgała nawet 150 tys. zł.
Dlatego kluczowe jest rzetelne wyliczenie roszczeń, sprawdzenie, czy ugoda zamknie całość sprawy oraz odpowiedni moment — często dopiero wszczęcie postępowania sądowego uruchamia realne negocjacje.
Ugoda ma sens tylko wtedy, gdy jest dokładnie przemyślana, a Kredytobiorca zna realne ryzyko jej podpisania.
Zapraszam zatem do kontaktu w kwestiach mediacji z Bankiem.
#kredyt#chf#franki#CHF#EUR#frankowicze#kredytyfrankowe#Adwokat#Żory#Rybnik#JastrzębieZdrój

